![]() |
L a z a r |
Witryna genealogiczna |
|
|
|
|
|
|
|
|
|||||||
|
Genealogia retejo |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Antoni Rosikoń |
Swoje 100 urodziny obchodzi hucznie od 2 tygodni Pan Profesor Antoni Rosikoń z Katowic.
Urodził się 10 czerwca 1907 roku w Gródkowie Siewierskim przy ulicy Kolejowej. Przyszedł na świat jako pierwsze dziecko Heleny Nikodem urodzonej w 1889 ( córki Szymona Nikodema urodzonego 27.10.1851 w Gródkowie i Zofii Ficek urodzonej w 1851 w Psarach) i Wojciecha Rosikonia urodzonego w 1881 w Choroniu koło Poraja (syna Kaspra Rosikonia z 1881 roku i Marii Łebek).Następnie urodzili się Stanisław dnia 30 marca 1914 , Władysław 18 lutego 1921 roku i Irena Rosikoń 12 czerwca 1923. Nasz jubilat ma dwóch synów : Andrzej urodzony 16.08.1937 roku i Janusz z 8 stycznia 1942 roku, dwie wnuczki Alicje i Monikę dwóch wnuków Jana i Kaspra oraz dwie prawnuczki Małgosię i Dominikę.
Na ślad Profesora Rosikonia wpadł przypadkowo będąc w Katowicach w zakładzie kserograficznym Ryszard Liszczyk znany genealog mieszkający w Wojkowicach . Po wymianie adresów kolega Liszczyk i ja pojechaliśmy do mieszkania Pana Antoniego w którąś pogodną wiosenną niedziele. Tam okazało się , że jestem w posiadaniu kopii metryki jego mamy, dziadka i pradziadka. Było to 3 miesiące przed organizowanym zjazdem Nikodemów wraz Panią dyrektor GOKu i Donatą Łukasik, której to teściowa Regina była z domu Nikodem. Tak więc wydałem broszurę o rodzinie Nikodemów z Gródkowa od 1773 roku a na Beneficjanta jednogłośnie wybraliśmy Antoniego Rosikonia. Wtedy to umówiliśmy się z Panem Antonim, że zaproszę go do siedziby Kapituły Rodu Lazarów do Gródkowa na jego 100 rocznice urodzin co miało miejsce 23 czerwca 2007 roku. Na spotkanie przybyli wspomniana już Regina Łukasik, która 30 marca br. obchodziła 90- lecie urodzin i jej syn Lech. Andrzej Rosikoń z małżonką Zofią i Ryszard Liszczyk. Okazało się na wstępie , iż małżonka moja chodziła z Zofia Rosikoń do tej samej szkoły podstawowej nr.1 w Będzinie .
Przyjęcia zaczęło się punktualnie o 17-tej w domu Andrzej Lazara od kawy, herbaty i ciast , ze względu na drobny deszcz, potem grilowano w ogrodzie do 20-tej w ogrodzie.
Autor Andrzej Lazar członek Śląskiego Towarzystwa Genealogicznego we Wrocławiu.
|
Aktualigo: julio 2007 |
|
Kodado / Kodowanie: Unikodo UTF-8 |
|
|
Aktualizacja: lipiec 2007 |
Napisz do Andrzeja |
© Andrzej Lazar 2005 |