Kromplewski

Witryna

Esperanta indekso   Беларускi iндэкс   Český index   Deutscher Index   English index   Índice español   Index français

genealogiczna

Magyar index   Indice italiano   Index lietuviškai  

Indeks polski

 

Index în limba română

  Slovenský index   Український iндекс

     
   

Od Franciszka

     
Franciszek Kromplewski        Ktoś może spytać po co ten Franek zajmuje się pisaniem rodzinnego rodowodu, lepiej niech ogląda seriale. Otóż odpowiedź jest prosta. Ponad 600 lat temu rody szlacheckie i hrabiowskie pisały rodowody bo doskonale wiedziały, że informacje o swoich przodkach i o sobie trzeba je zapisać i pozostawić dla następnych pokoleń. Obecnie czasy się zmieniły, każdy może napisać rodowód, kronikę rodzinną, a nawet ustalić herb rodzinny. Służą do tego odpowiednie programy komputerowe, oraz bardzo pomocne w Polsce Towarzystwa Genealogiczne i Heraldyczne.
 
          Ja będąc członkiem Śląskiego Towarzystwa Genealogicznego we Wrocławiu otrzymuję wiele cennych i przydatnych informacji do budowy rodzinnego rodowodu. Stronę internetową o naszej rodzinie mam założoną dzięki pomocy Kolegi Edwarda Wojtakowskiego . Stronę tą przeznaczam głównie dla młodego pokolenia aby lepiej znało swoją tożsamość, swoje korzenie i tym samym miało lepsze możliwości wzajemnego poznania się i nawiązania bliższych kontaktów z kuzynami. Należy pamiętać , że rodowód to nie tylko spis członków rodziny, ale jest to zarazem historia danej rodziny, z której można wyczytać dużo informacji o naszych przodkach np. data i miejsce urodz. , data przyjazdu repatryjntów do Polski, data i miejsce śmierci oraz miejsce pochowania. Krótko mówiąc jest to skrócony życiorys danej osoby.

       W miarę możliwości będę wstawiał do naszej rodzinnej strony internetowej zdjęcia rodzinne, szczególnie te stare, aby można było zobaczyć jak wyglądali nasi dziadkowie i babcie. Genealogia inaczej nauka o rodzinie jest jak zabawa w układanie klocków. Każda nowa informacja o naszych przodkach jest jak jeden element , który można dopasować tylko w konkretne miejsce i to daje wielką radość i przyjemność w układaniu rodzinnego rodowodu. Tą właśnie metodą doszedłem do tego , że w naszym rodzinnym rodowodzie jest ujęte ponad 300 osób, łącznie 10 pokoleń. Pisząc rodowód naszej rodziny ustaliłem ,że nazwisko nasze jest pisane w różny sposób tzn. Krumplewski, Kromplewski, a w bardzo starych zapisach archiwalnych [250 lat wstecz] jest także zapisane jako Krumplis, ponadto jest miejscowość na mapie o nazwie Krumple , a to daje dużo do pewnych ustaleń, o których teraz nie będę pisać, bo to wymaga dalszych poszukiwań archiwalnych, badań i analiz .

       Na podstawie obecnej mojej wiedzy wiem ,że główną rodzinną miejscowością były Kajaty [stara nazwa Jurgielany) . W tej miejscowości rodzili się nasi dziadkowie ,pradziadkowie itp. Natomiast chowani byli na cmentarzu w Matejkiszkach , bo w Kajatach nie było cmentarza. Od roku około 1904 moja rodzina przeniosła się do Matejkiszek. Osobiście byłem na cmentarzu w Matejkiszkach w 2004r zrobiłem kilka zdjęć i niektóre z nich wstawię do naszej rodzinnej strony internetowej. Jednocześnie będąc w tym czasie na Litwie odwiedziłem Troki, Wilno, Kowno, moją bliską i miłą rodzinę w Wisaginas. Bardzo mile wspominam spotkanie z moją siostrą stryjeczną Wandą Korzeniowską i jej synem Mariuszem, a szczególnie mnie utkwiło w pamięci spotkanie z księdzem Stanisławem i jego rodzicami. Wspólny uroczysty obiad ze świeczkami, oraz wspólna kolacja w pięknym ośrodku nad rzeką Świętą. Odwiedziłem także moją rodzinną parafię i kościół w Smołwach , gdzie moi rodzice brali ślub i gdzie ja i moje rodzeństwo byliśmy ochrzczeni. Opodal Smołw była moja rodzinna miejscowość Plateryszki, gdzie ja i moje rodzeństwo urodziliśmy się i z tej miejscowości wyjechaliśmy w 1956r do Polski.

      Nasuwa się takie pytanie co wiemy o naszych przodkach, którzy mieszkali obok siebie w sąsiednich wioskach w jednej parafii Widze. Uważam , że o naszych przodkach należy pamiętać , znać ich życiorysy , zwyczaje, zawody itp. Kiedyś i my odejdziemy i na pewno byśmy chcieli aby o nas pamiętano. Na zakończenie przytoczę znane powiedzenie wśród genealogów:
„ Tyle pamięci po nas ile mamy po naszych przodkach”.

Franciszek Kromplewski Oława, dnia 05-05-2005 r.


Aktualizacja: grudzień 2007

Napisz do Franciszka

Kodowanie: Unikodo UTF-8

Aktualigo: decembro 2007

Bonvolu skribi al Franciszek

© Franciszek Kromplewski 2005